RSS

Zaloguj się | Zarejestruj się

       

Zakupy z kobietami Zakupy z kobietami

Dodano: 2012-05-19 16:52    przez: karoo     Skomentuj: (66)

+ - Nie rozumiem Ocena: 76 (98) Niezrozumiałe: 0        

Zakupy z kobietami - i facet musi się uzbroić  w nieziemską cierpliwość

Źródło: Yankee-kun to megane-chan

0000-00-00Adachi poszła na zakupy z Shinagawą aby kupić nowy strój kąpielowy, ale że dwa były takie same to miała dylemat, który wybrać.



Gdyby coś takiego zdarzyło się na prawdę, to pewnie w tym momencie znudzonego chłopaka, który nie ma w ogóle ochoty łazić po sklepach, piorun by trzasnął. xD



Oczywiście fandemot żartobliwy. :3

XXI wiek XXI wiek

Dodano: 2012-05-18 22:31    przez: schade     Skomentuj: (89)

+ - Nie rozumiem Ocena: 84 (102) Niezrozumiałe: 0        

XXI wiek - i nawet walki demonów, to nie to co kiedyś

Źródło: Ao no Exorcist; special 4

0000-00-00Podobno wiek, w którym żyjemy jest wyjątkowo dziwnym i odstającym od poprzednich.
A za dawnych czasów było lepiej.
Często da się słyszeć " To nie to co kiedyś"
To samo tyczy się M&A, gdzie dzisiejsze bardzo różni się od starych dobrych tytułów. Oczywiście nie znaczy to, że nowe są gorsze.

Mamy tu sytuacje gdzie dwa demony toczą walkę w grze komputerowej, a ja żartobliwie stwierdziłam, że to nie to co kiedyś. No bo gdzie krwawa walka.
Gdzie czasy, kiedy potwory nie były ukazywane w postaci małych dziewczynek?
Demot oczywiście żartobliwy ^^, więc nie przyjmujcie sobie tego do serca.


XXI w., to czas wielu zmian, nowości, ale to nie to co kiedyś ^^

Utracony potencjał Utracony potencjał

Dodano: 2012-05-18 19:56    przez: schade     Skomentuj: (66)

+ - Nie rozumiem Ocena: 90 (102) Niezrozumiałe: 2        

Utracony potencjał - pamiętany  przez fanów do końca serii

Źródło: Ao no Exorcist

0000-00-00W każdej serii znajdzie się taki moment, gdzie siedzimy z zatrzymanym oddechem, a potem krzyczymy " Co to ma być "
Moment, który nas zawiódł pamiętamy do końca serii.
Więc każdy może podać własny przykład.


W tym przypadku mamy emocjonujący moment, gdzie Mefistofeles właśnie ma uwolnić swoje szatańskie moce.
Akcja potencjalnie niezła. Niestety pojawia się ten blondas, i swoim wężem strażackim udaremnia nam obejrzenie skutków mocy Mephisto. Twórcy zmarnowali potencjał sceny.

A reaction guys doskonale tu pasują^^


Mam nadzieję, iż mój, jakże głęboki wywód okazał się w miarę zrozumiały.
Chodź każdy, kto natrafił na taką zmarnowaną sytuacje powinien rozumieć.

Święty Graal Święty Graal

Dodano: 2012-05-17 19:41    przez: Agunesu     Skomentuj: (58)

+ - Nie rozumiem Ocena: 64 (102) Niezrozumiałe: 0        

Carnival Phantasm emp.10Święty Graal - zawsze wysłucha cię i doradzi

Źródło: Carnival Phantasm emp.10

0000-00-00Swiety Graal w roli doradcy wystepujacy w Carnival Phantasm. w calej serii mial tylko 2 odcinki ale za to niezle. W tym odcinku byl Shirou z fate/saty night i wszyscy majac mozg powinni tekst na obrazku zrozumiec...


SPOILER:
Wszyscy co ogladai Fate/Stay Night the movie wiedza jak Shirou stau sie bohaterem...
Koniec Spoilera...

Wyobraźnia Wyobraźnia

Dodano: 2012-05-17 18:28    przez: niebieskoooka     Skomentuj: (362)

+ - Nie rozumiem Ocena: 116 (132) Niezrozumiałe: 0        

AnotherWyobraźnia - i nawet w szkole się nie nudzisz!

Źródło: Another

0000-00-00Dla tych co nie oglądali anime: ta scena odgrywała się w wyobraźni tego chłopaka w czasie bardzoooo nudnej lekcji

Już w latach 30. XX wieku Już w latach 30. XX wieku

Dodano: 2012-05-13 20:00    przez: John_Miller     Skomentuj: (39)

+ - Nie rozumiem Ocena: 103 (121) Niezrozumiałe: 2        

Już w latach 30. XX wieku - Japończycy organizowali konwenty o Polsce
 
Već u godinima 30. XX stoljećaJapanci organizirali konventi o Poljsku

Źródło: Hearts of Iron 2 + Way to Victory mod

0000-00-00Czegoś takiego byś się nie spodziewał(a), nie? :P

Ten "lepszy" świat Ten "lepszy" świat

Dodano: 2012-05-13 13:16    przez: schade     Skomentuj: (60)

+ - Nie rozumiem Ocena: 101 (116) Niezrozumiałe: 1        

Ten "lepszy" świat - czasami może zamazać nam ten realny

Źródło: .HACK//TASOGARE NO UDEWA DENSETSU (Bransoleta Zmierzchu) Manga

0000-00-00Manga .hack (jest też anime, niestety zdążyłam zapoznać się jak na razie tylko z mangą, więc ją przytoczę) przybliża nam przygody z gry internetowej, gdzie gracze zakładali jakiś sprzęt na głowę i przenosili się w swoje postacie z " The World"(nazwa gry).
Przez całą historię mówiono nam jakaż jest ona wspaniała. Pozwala zawrzeć wspaniałe przyjaźnie, przeżyć wiele emocjonujących przygód, poznać prawdziwego siebie itp.
Gracze jak to sami stwierdzili, pokochali grę. Utożsamili się z postaciami. Nawet gdy mieli mieć usunięte postacie, " Nie chcę umierać/być usunięta" . Jakby zapomnieli, iż to tak naprawdę Nie są oni. Tak naprawdę to siedzą przed kompem.
Nawet manga nie pokazuje nam głównych bohaterów w prawdziwym świecie. Nie wiemy dokładnie jak wyglądają.
Tak jakby ten realny świat był zamazany/tłem dla nich.
Seria praktycznie go pomija, a postacie zaczynają stawiać " The World" powoli przed realem.

Nawet jeśli zachwalają grę i ukazują ją tylko w dobrym świetle, to należy pamiętać iż nie jest on prawdziwy, a my nie jesteśmy swoimi postaciami.
Nawet " Lepszy " świat gry, nie powinien nam odbierać tego realnego.
Postacie "zakochane" w grze, najprawdopodobniej skończą zapominając o realu. Ale pomińmy to ^^


Autorka dobrze ukazuje te zamazanie nie pokazując nam wyraźnie bohaterów w realu.

Mam nadzieję, iż rozumiecie problem jaki powoduje zmieszanie gry z realem, oraz stronnicze ukazanie wspaniałości " The World ".

Oraz, że trochę z tego zrozumieliście^^



Podobnie jest kiedy zachwycamy się światami z M&A, ale nie chce mi się rozwijać tego wątku.

Poprawiłam trochę poprzedniego demota, bo wiem, że niektórzy mogą nie zgodzić ze stwierdzeniem iż gra zabiera nam czasem cały świat. Więc zmieniłam na zamazać ^^
No i dałam ładniejszy obrazek.





Jeśli zrozumieliście demota inaczej to proszę bardzo^^ mam nadzieję tylko iż chociaż spróbowaliście zrozumieć moje dziwactwo.

Dlaczego? Dlaczego?

Dodano: 2012-05-13 07:55    przez: Drzewsko     Skomentuj: (181)

+ - Nie rozumiem Ocena: 87 (141) Niezrozumiałe: 0        

Dlaczego? - Na wszystkich bogów wszelkich wyznań, dlaczego?

Źródło: nyanyan

0000-00-00Drodzy rodacy, obywatele i obywatelki Fandemonium.

Ta historia złapie was za serca, wyciśnie z was strumienie łez i zarazem będzie dla was swego rodzaju przestrogą.

Zachęca także do refleksji.


Zdarzyło się to wczoraj.

Był tak piękny dzień. Świetny. Byłem w kinie na fajnym filmie. Najadłem się dobrych rzeczy. Miałem wspaniały humor.

Wróciłem do domu. Wszedłem na nyanyana, co samo w sobie było dość lekkomyślnym posunięciem. I w tym momencie pojawiła się w mej mózgownicy straszliwa, choć kusząca myśl. Podążając za nią, popełniłem straszliwy błąd, którego już zawsze będę żałować.

Wszedłem do poczekalni nyanyan.

TUM-DUM-DUM.

PO-CZE-KAL-NI.

Tak jest, drodzy państwo. Mimo, że i strona główna nyanyana zazwyczaj chędogo mnie załamuje, żeby nie powiedzieć, że przygważdża mą dłoń do twarzy z bardzo dużą prędkością i siłą, ja wszedłem do poczekalni.

Zobaczyłem zaledwie parę kilka stron, albowiem jedynie na tyle starczyło mi siły, nie chciałem się tak zagłębiać w te bebechy szatana. I cóż ujrzałem?

Cóż ujrzały moje biedne oczy, umęczone, podkrążone, choć do tej pory tak radosne i beztroskie?


Ujrzały coś, co przywołało jedynie srogą ilość pytań, które nurtują mnie niebywale.


Czy autorzy/autorki takich nyanów naprawdę myślą, że są zabawne? Co oni sobie myślą? Jak to jest? Zrobią coś takiego, podumają chwilkę, po czym pomyślą sobie - "Ooo, to wcale nie jest hermetyczne ani nieśmeszne, myślę że bardzo spodoba się całemu światu a nie tylko mi i mojej koleżance, lepiej wstawię to na jakąś stronę i podzielę się tym ze wszystkimi" - naprawdę? Rzeczywiście wydaje im się, w ich mózgach tworzy się niebezpieczna iluzja, iż kogoś to śmieszy?

Co oni/one sobie myślą? Że co, że stworzą taką... rzecz... w pięć minut w paintcie, pod wpływem pomysłu "heeej, a może to by było taaaaakie zabawne troszeczkę", a ludziom się to tak niemożliwie spodoba?

Że co, że jeżeli taka delikwentka zrobi screena rozmowy na gg z koleżanką, która to rozmowa polega na samym mówieniu "nyan", to kogokolwiek się chociaż uśmiechnie? Że pomyśli "Haaaa! Co za świetny pomysł! Ona powiedziała nyan, a ta druga powiedziała nyan! Co za pomysłowość! Kreatywność ciętej riposty! W zasadzie pomyślałbyś, że to taki radosny zbieg okoliczności!"? Że ktoś z tego zachichocze?

Że robienie sobie jakże inteligentnych żartów ze słów zawierających słowo "uke" rozbawi każdą yaoistkę, która uzna to za tak genialny dowcip, łaaał, związany z jej zainteresowaniami? Ba, nie tylko yaoistki to rozśmieszy! Żart jest tak dobry, że rozbawi każdego! Posypią się lajki na fejsbuczku i... eurogąbki na nk?

Czy rzeczywiście w ich głowach pojawia się myśl, że żart o Naruto, żart tak niemożliwie suchy, że powoduje momentalne odwodnienie przyczyniając się do szybkiej śmierci z powodu wysuszenia, przy okazji powodując poszerzanie się pustyń (fatalne dla środowiska!), wywoła szeroki uśmiech na twarzy każdego człowieka i sprawi że świat stanie się beztroski i pełen radości?


Kiedy miałem 8 lat, bardzo fascynował mnie proces powstawania dowcipów. No bo zastanawiałem się - jak to się dzieje? Czy ktoś po prostu sobie siedzi, siedzi, i nagle - eureka! - to jest zabawne i opowiem to innym!

Więc próbowałem wtedy samemu coś tworzyć. Opatentowałem ścisły wzór na dowcip, gdzie postać A ma interakcję z postacią B w sytuacji C i wynika z tego coś jeszcze bardziej skomplikowanego; chciałem przekonać się, czy działa to w praktyce.

I robiłem żarty o jedzeniu naleśników. Ale szybko spostrzegłem się, że nie są one śmieszne. A miałem wtedy 8 lat.

W wieku 8 lat byłem bardziej ogarnięty niż obecnie są autorzy/autorki nyanów. A ja naprawdę nie należę i nigdy nie należałem do osób ogarniętych.


Jestem w rozterce. Pytania, które kłębią się w mojej głowie, nie dają mi żyć. Staram się wejść w umysł owych autorek/autorów, staram się odczytać motywy ich działań, ale nie potrafię!

Jeżeli kiedykolwiek zobaczycie, że znów wpadłem na pomysł żeby wejść do poczekalni nyanyan - ZRÓBCIE COŚ ZANIM POPEŁNIĘ TEN STRASZLIWY BŁĄD PO RAZ DRUGI.

Mam nadzieję, że rozumiecie śmiertelną powagę sytuacji.

Czasami lepiej Czasami lepiej

Dodano: 2012-05-12 21:00    przez: John_Miller     Skomentuj: (22)

+ - Nie rozumiem Ocena: 88 (107) Niezrozumiałe: 1        

Czasami lepiej - nie dawać komuś złudnych nadziei
 
Ponekad je boljene davati nekomu iluzorni nada

Źródło: K-On!

0000-00-00Na obrazku Ritsu prosto z mostu oświadcza Mio, że rzecz jest "zjebana" i nie da się jej naprawić (choć świecenie po oczach mogła sobie darować). W niektórych sytuacjach jest lepiej od razu powiedzieć prawdę, bo potem ktoś może poczuć się oszukany i będzie tej osobie przykro.

Dobrze mieć świadomość Dobrze mieć świadomość

Dodano: 2012-05-09 23:18    przez: Sakura5Kagure     Skomentuj: (14)

+ - Nie rozumiem Ocena: 97 (129) Niezrozumiałe: 0        

Kuroko no Basket odc.5Dobrze mieć świadomość - własnych sił i możliwości

Źródło: Kuroko no Basket

2012-05-09Zaznaczyłam jako spoiler, dla tych co planują To obejrzeć. [Uwaga Spoiler] Żaden z tych chłopaków nie ma super mocy, poza graniem w koszykówkę. [Koniec Spoilera]
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to godne podziwu, gdy ktoś pomimo braku sił i możliwości nadal próbuje posawić na swoim. Czy to w M&A, czy w prawdziwym życiu.

Wybierz kanał RSS:

Główna   • Poczekalnia   • Komentarze

Login:

Hasło: